Recenzja przedstawienia "Romeo i Julia"
Recenzja przedstawienia "Romeo i Julia"
12 grudnia wraz z całą klasa wybraliśmy się do teatru na przedstawienie pod tytułem "Romeo i Julia"
Akcja toczy sie w XV wieku w dwoch wloskich miastach - Weronce i Marztni. Miedzy zwasnionymi rodami Kapuletów i Montekich czesto dochodzilo do ulicznych bojek. Benwolio, na prosbe ojca Romea, dowiaduje sie, iz przyczyna smutku mlodzienca jest nieodwzajemniona milosc do Rozaliny. Hrabia Parys uzyskuje zgode Kapuleta na slub z jego corka Julia. W domu Kapuletow trwaja przygotowania do balu maskowego. Romeo wybiera sie na bal, by zobaczyc swa Rozalinę. Własnie podczas tego balu po raz pierwszy widzi tanczaca Julie. Jest oczarowany jej urodą,a dziewczyna odwzajemnia jego uczucie. Romeo i Julia rozumieja, ze polaczyla ich milosc. Ich sklocone rody sa jedyna przeszkoda, ktora stoi na drodze do ich szczescia. W celi zakonnika ojca Laurentego biora potajemnie slub. Na ulicy dochodzi do bijatyki pomiedzy Tybaltem i przyjacielem Romea - Merkurcjem, w ktorej bliski sercu Romea, znajomy ginie. W odwecie Romeo zabija Tybalta, za co zostaje skazany na wygnanie z Werony. Zakonnik daje Julii ziolowy napoj, po wypiciu ma spac niczym martwa przez 42 godziny. Ma go wypic przed slubem, a gdy jako zmarła zostanie złozona w grobowcu Kapuletow, tam na jej przebudzenie bedzie czekał Romeo i wspolnie wyjada do Marztui. Niepoinformowany o pozornej smierci Julii - Romeo nocą spotyka Parysa i zabija hrabiego. Wciaz nieswiadomy intryg, caluje spiaca Julie i umiera po wypiciu trucizny, ktora przywiuzł z Mantui. Przebudzona Julia pyta Romea, po czym zauwazyła, że nie zyje. Ojciec Laurenty chce ja ukryc w klasztorze, jednak zrozpaczona po smierci ukochanego, wybiera swoja smierc: przebija sie sztyletem. Pada na ciało Romea.
Stroje, w ktorych wystepowali aktorzy, bardzo ładnie sie prezentowały, były ciekawe i interesujace. Bardzo dobrze spisali sie garderobiani, ktorym udalo sie we wlasciwy sposob ubrac aktorow. Scenograf zaprojektwal ubrania, ktore przyblizały nam tamte czasy. Muzyka, nieodgrywała zbytnio warznej roli gdyz nnie bylo jej wiele w calym przedstawieniu. Aktorzy poruszali sie bardzo zgrabnie. Sugestywnie potrafili wyrazic uczucia i przezycia.
Moim zdaniem całe przedstawienie bylo siwetne, Wszytscy spisali sie na medal. Sadze ze tragednia " Romeo i Julia" wykonana w teatrze byla perfekcyjna i wszystkim sie podobała.
Spróbuj na
http://zadane.pl. Rozwiązują 2500 zadań dziennie!
Dodana 2005-09-06 12:34:49 przez [ Aisha89 ]. ID: 2003
Szukaj innych materiałów. Mamy ich: 120 156!: