List do Romea
Werona 29.05.1591
Drogi Romeo!
O mój Romeo. Straszny los miłości na tle zwaśnionych rodów. Ciężka nasza dola, ale dalej żyć trzeba. Żyję nadzieją, że w końcu nasze losy się odmienią i, że w końcu będziemy razem.
Bardzo mi przykro, że taki bieg wydarzeń nas rozłączył, że ja teraz jestem sama w Weronie, a ty na wygnaniu w Mentui. Nie wszystko poszło po naszej myśli, ale jeszcze nie wszystko stracone. Wierzę, że nasza miłość przetrwa tą rozterkę i znowu będziemy razem. Nie będę siedziała bezczynnie tylko spróbuję coś wymyślić, abyśmy znowu byli razem. Mój ojciec chce bym wyszła za Parysa i zapomniała o tobie. Nawet jakbym chciała to nie mogę. Moje ciało jest w Weronie, ale dusza i serce ciągnie mnie do ciebie, do Mentui. Wiec, że do póki żyję będę walczyła o nas, o naszą miłość. Jakbym coś wymyśliła i wpadła na pomysł jak znowu możemy być razem to, czym prędzej wyśle posłańca z listem do ciebie.
Żegnaj ukochany. Myślę, że czas odmieni nasze losy.
Ukochana Julia
Spróbuj na
http://zadane.pl. Rozwiązują 2500 zadań dziennie!
Dodana 2005-09-06 12:40:54 przez [ Robert Sienkiewicz ]. ID: 1945
Szukaj innych materiałów. Mamy ich: 120 156!: