Co determinuje los człowieka?

Determinacja pojmowana niejednokrotnie w różnych aspektach może być brana pod uwagę jako stanowczość i zdecydowanie. Jest także inna z teorii, ta bardziej filozoficzna, która ukazuje determinacje jako „pogląd, uznający zasadę prawidłowości, przyczynowego uwarunkowania wszelkich zjawisk, przyjmujący istnienie zależności między nimi”. W uproszczonej wersji nic dodać nic ująć- łańcuch przyczynowo –skutkowy, zależny od losu. Już pojęcie, czy świadomość, że zjawiska kolejno zachodzące w naszym życiu mają swój cel i są „zapisane” jak kod genetyczny tylko dla nas- przyprawia o dziwne samopoczucie. Na pewno niejednokrotnie słyszeliśmy słowa: „ tak musiało być”, czy „to musi mieć jakiś cel” jednak sądze, że nie do końca przyjmujemy teorię jako byśmy to nie my decydowali o swoim życiu. Jeżeli ktokolwiek oglądał kiedyś film „Igraszki losu” na pewno, chociaż przez chwile wierzył w wielką moc przeznaczenia…,ale czy ono rzeczywiście istnieje? Czy w rzeczy samej coś determinuje nasz los, odbierając nam jednocześnie władze nad decydowaniem o nas samych? Przekonajmy się analizując poszczególne sylwetki bohaterów rożnych epok…tym razem z pytaniem przewodnim,:„co by było gdyby…”

Co by było gdyby Tomasz Judym… no właśnie, co by było gdyby nie pochodził z bardzo biednej, robotniczej rodziny, gdyby jego pochodzenie nie kłóciło się z wykształceniem, gdyby ciotka nie przygarnęła go i nie umożliwiła nauki? Wiele pytań i jeszcze więcej „gdybania”. Niewątpliwie Stefan Żeromski bardzo zawikłał życiem Judyta, skomplikował je i urozmaicił przypadkami losowymi jak na przykład spotkanie dawnego znajomego Korzeckiego, co być może wpłynęło znacznie na jego miłość do Joasi, a raczej na ich rozstanie. Wszystko to sprawka przypadku, bo jak wielu twierdzi- naszym, życiem rządzi przypadek. W takiej sytuacji jednoznacznie nie możemy stwierdzić czy pochodzenie, urodzenie, charakter, czy może zaistniałe sytuacje wpływają na nasz los. Sądzę że wszystko razem. Skoro, więc wszystko zostało nam przypisane, a każdy kolejny „ruch” w życiu jest następstwem poprzedniego to czy nie jest to trochę krepujące? Z pewnością tak.

Wszelkie próby zapobiegnięcia, oszukania przeznaczenia kończą się pewną klęska. Taki na przykład Zbyszko Dulski, który od początku pragnął odcięcia się od wszelkich powiązań z rodziną, a przede wszystkim z matką, jest idealnym przykładem jak życie jest niezależne od naszej woli. W tym przypadku zdarzenia, wszelkiego rodzaju perypetie uzależnione są od wychowania w przypisanym środowisku oraz od genów. Był zdeterminowany dulszczyzną, która prędzej czy później i tak by z niego wyszła. To była tylko kwestia czasu. Nie da się od tego uciec, bo pierwsza krytyczna sytuacja jest obiektywnym testem naszego charakteru. Tak było w przypadku Zbyszka i tak jest w każdym następnym.

Tak tez było z Zenonem z „Granicy” Nałkowskiej. On również za wszelką cenę pragnął przeciwstawić się naturze, jednak bezskutecznie. Jego los zdeterminowany był wychowaniem i genami, identycznie jak w przypadku Zbyszka Dulskiego. Cechy charakteru, których tak nienawidził u swojego ojca w końcu wyszły na wierzch. Świadomość, że postępuje wbrew sobie, jednak prawidłowo wobec losu, przyprawiała go o ogromne wyrzuty sumienia. Jednak najwidoczniej tak musiało być. Po raz kolejny zadecydowało o tym urodzenie i środowisko, w którym bohater wychowywał się od dziecka. Czy wobec tego zmiana otoczenia zmieniłaby bieg wydarzeń? Tego nie wiemy, bo czasu na nasze nieszczęście nie da się cofnąć. A szkoda, bo może wtedy los Giaura z utworu Byrona uległby diametralnej zmianie. Jego przeznaczeniem rządził przypadek. Co by się, bowiem stało gdyby Lila nie była tak bliska Hassanowi, albo Giaur wybrałby inna kobietę? Albo, co by było gdyby nigdy się nie poznali? Pewnie nie podawałabym go teraz za wzór krzywdzących intryg losu, bo wiódłby idealne, wręcz zwyczajne życie. Jednak tak się nie stało, bo stać się tak nie miało. Giaur był porywczy i mściwy, co w głównej mierze zdeterminowało jego los. Pewnie gdyby był inny, spokojniejszy i łagodniejszy- to nawet gdyby doszło do tych wszystkich wcześniej wymienionych zdarzeń jego życie zmieniłoby swój bieg. Często też miłość, jej wzloty i upadki wpływają na to, jaką drogę obieramy, decyduje o naszym postępowaniu, czasem zbyt pochopnym i mającym ciężkie konsekwencje. Tak jak Giaur tak i Werter kochali, a wraz z tą miłością los ich bardzo się zmienił. Wiemy, że sylwetki obu tych bohaterów są całkowitymi przeciwieństwami, mimo to dopatrujemy się istotnych podobieństw. Jeden silny zamknięty w sobie, drugi słaby i skory do dzielenia się swymi uczuciami. Gdzie, zatem analogia? Obaj byli bardzo wrażliwi i poświęcili życie miłości. Jednak to właśnie to uczucie zdeterminowało o ich losie, jakże dramatycznym.

Niejednokrotnie na życie i jego bieg wpływ ma przypadek, splot niewyjaśnionych okoliczności prowadzących do zdarzeń i miejsc nie zawsze prostych, a często bardzo dziwnych. Gdyby Jasiek z „Wesela” nie zgubił Złotego rogu, to zmieniłby bieg wydarzeń wręcz narodowych. Gdyby Goriot wychował inaczej swoje córki Anastazje i Delfine nie umierałby sam, pokrzywdzony przez swych najbliższych. Gdyby nie ciemnota i brak zainteresowania wobec Janka Muzykanta być może nie umarłby a stałby się utalentowanym artystą.

Spróbuj na http://zadane.pl. Rozwiązują 2500 zadań dziennie!
Dodana 2005-09-05 10:48:23 przez [ Anna Bernat ]. ID: 4327

Szukaj innych materiałów. Mamy ich: 120 156!:
Twoja wyszukiwarka
Ta praca jest plagiatem? Aby zgłosić plagiat skorzystaj z formularza kontaktowego.
Aby móc komentować zarejestruj się w naszym serwisie, lub jeśli masz konto zaloguj się
Strona główna