Charakterystyka Chilona
Charakterystyka Chilona
URODZIŁEM SIĘ W MEZEMBRII, NAD PONTEM EUXYNEM
Tak mówi o sobie jeden z bohaterów Quo Vadis. Zaniedbany, brzydki, odrażający moralnie „tani” filozof. Zarazem cynik, stoik i perypatetyk. Człowiek zepsuty wewnętrznie, ale z iskrą niezpaczonego sumienia.
Z pochodzenia to Grek i zapewne przywędrował do Rzymu zwabiony łatwością utrzymania się w mieście. Tu można było żyć z donosów, drobnych przysług i oszukiwania naiwnych.
Jego głowę pokrywała kręcona czupryna, a twarz niechlujna broda. Zapadły brzuch, zgarbione plecy i zaniedbany ubiór dowodziły prawdziwej lub udawanej nędzy. Natomiast żółtawa cera usiana pryszczami oraz całkowicie pokryty nimi nos mogły wskazywać na zbytnie zamiłowanie do kieliszka.
Jednak wygląd nie świadczył o jego osobie. Nie jest człowiekiem głupim, ma wrodzoną inteligencję i dysponuje pewna wiedzą, a jego cięte riposty są trafne i zabawne. W rozmowie swobodnie porusza się w materii filozoficznej, choćby przedstawiając się: „Jestem cynikiem (…), bo mam dziurawy płaszcz, jestem stoikiem, bo biedę znoszę cierpliwie, a perypatetykiem, bo nie posiadając lektyki chodzę piechotą od winiarza do winiarza i po drodze nauczam tych, którzy obiecują za dzban wina zapłacić”. W tych lekkich i żartobliwych słowach kryje się spora doza goryczy. Czuje się niedoceniony i gorszy od innych. Za swoje zmarnowane życie szuka pomsty na osobach przypadkowych. Nie ma żadnych zasad moralnych i dla kilku groszy gotów jest wytropić Ligię i znieść każde upokorzenie (chłosta u Winicjusza). Dominującymi cechami jego osobowości są spryt (przekonał Ursusa, że Glaukus jest zdrajcą i należy go zabić), tchórzostwo, nienawiść do ludzi i mściwość. Zapamiętał Markowi chłostę i cierpliwie czekał na moment kiedy będzie mógł się zemścić w sposób najbardziej dotkliwy i okrutny-to on doniósł na chrześcijan, zdradził pretorianom miejsce pobytu Ligii i jej towarzyszy.
Dzięki temu donosowi udało mu się zdobyć majątek i pozycję na dworze. To postać godna potępienia: oszust, donosiciel, zdrajca, nowe wcielenie Judasza.
I oto dokonuję się cud: zepsuty filozof, kiedy nareszcie ma pieniądze, kiedy należy do najbliższego otoczenia cezara-nawraca się na chrześcijaństwo.
Impulsem, który rozpalił skrytą głęboko iskierkę dobrego sumienia, były cierpienia chrześcijan, których sam wydał. Okazało się, że nie był w stanie wytrzymać katuszy jakie przezywali wyznawcy Chrystusa, a które on sam musiał oglądać. Pożar w sercu bohatera spowodował kompletne wypalenie nienawiści i mściwości.
Z popiołów, jak feniks odrodziło się poczucie sprawiedliwości i współczucie dla umęczonych.
Grek oskarżył cezara o podpalenie Rzymu. Wszystko potoczyło się tak szybko, że nawet służby bezpieczeństwa zareagowały z opóźnieniem. Zrozpaczony bohater błaga Glauka o przebaczenie, a uzyskując je przyjmuje chrzest. Schwytany i nieludzko torturowany umiera na arenie śmiercią męczeńską, nie wyrzekając się Chrystusa. Jego cudowne nawrócenie stało się dowodem siły i potęgi wiary chrześcijańskiej.
Tak oto Henryk Sienkiewicz przedstawił nam sprytnego małego człowieka, a wielkiego chrześcijanina CHILONA CHILONIDESA
Spróbuj na
http://zadane.pl. Rozwiązują 2500 zadań dziennie!
Dodana 2005-09-06 15:37:53 przez [ orta nakonieczna ]. ID: 806
Szukaj innych materiałów. Mamy ich: 120 156!: