Miłość, daje siłę...zmienia ludzi

Miłość-siła odmieniająca ludzi Zapewne większość z nas wie, albo domyśla się, że miłość jest niezrównoważoną siłą mającą właściwości wpływu na charakter i osobowość darzących się nią ludzi. Dla tych, którzy nie wiedzą o tym, lub mają inne zdanie na ten temat postaram się to udowodnić na przykładzie Ligii i Winicjusza z lektury „Quo Vadis” Henryka Sienkiewicza. Winicjusz ujrzawszy po raz pierwszy piękną, nagą Ligię w domu Plaucjusza zakochał się w niej…, ale żeby być z nią musiał przejść długą, szeroką drogę walcząc o jej względy i pokonując przeszkody, które cały czas utrudniały mu przejście z jednego końca na drugi i wśród których nieraz uginały mu się nogi odmawiając posłuszeństwa. Jednak jego chęć bycia z Ligią była tak ogromna, że to sprawiło, iż niemożliwe stało się możliwym. Petroniusz dobry znajomy Winicjusza miał wielkie względy u ówczesnego cezara Nerona. Tak, więc Winicjusz poprosił Petroniusza o pomoc w zdobyciu Ligii. Razem odwiedzili dom, Plaucjusza, w którym znajdowała się Ligia. Petroniusz zachwycił się urodą Ligii. Nie zdziwił się, że Winicjusz zakochał się w tak pięknej dziewczynie. Zaskoczyła go również znajomość przez dziewczynę Homera. Było to raczej rzadkością w owych czasach w Rzymie, tym bardziej u zakładniczki barbarzyńskiego kraju. W trakcie powrotu do domu, Petroniusz wymyślił sposób, aby dziewczyna mogła być Winicjusza. Na drugi dzień, do domu Plaucjusza przyszli pretorianie ( straż przyboczna cezara) i przynieśli rozkaz cezara, aby Placjusz wydał zakładniczkę, nad którą teraz przejmuje opiekę cezar. Plaucjusz domyślał się, że to wszystko sprawił Petroniusz. Potem Winicjusz wpadł do Petroniusza jak tajfun. Służba obawiała się go zatrzymać widząc jego groźne oblicze. Petroniusz spokojnie mu wyjaśnił, że postąpił tak tylko ze względu na niego. Neronowi już obrzydził dziewczynę, oddał ją Akte, służącej Nerona, która jako jedyna może bezpiecznie zaopiekować się Ligią. A Neronowi wmówił, żeby dał ją pod opiekę Winicjuszowi. Uspokojony Winicjusz, napisał list do Plaucjusza, że rozkazowi Nerona należy się powolnie oddać. Ligia trafiła pod dobrą opiekę Akte. Ta również była zachwycona urodą Ligii. Akte przygotowywała ją na ucztę u Nerona. Koło niej usiadł Winicjusz. Poprzednio chwalił jej piękno, później oficjalnie wyznał jej swą miłość. Jakieś nieznane do tej pory uczucie, budziło się w pięknej Ligii. Gdy Winicjusz był prawie pijany, zaczął agresywniej atakować Ligię. Wyrwał mu ją z jego objęć Ursus. Zaprowadził ją do Akte, zamyślając jak uciec z dworu Nerona. Piękna niewolnica, prosiła, aby tego nie robić, ponieważ to ściągnie na nich pomstę cezara. Postanowili odbić Ligię, gdy wieczorem prowadzić ją będą do domu Winicjusza. Tak też uczynili. Winicjusz wysłał niewolników po Ligię, zaprosił do domu swego przyjaciela Petroniusza z piękną Chryzostemis. Oboje dziwili się Winicjuszowi, z jakim on niepokojem oczekuje przybycia Ligi. W tym czasie ursus napadł z chrześcijanami na niosących Ligię. Ursus zabił dowodzącego nimi niewolnika, przegonili resztę, uprowadzając Ligię. Gdy o tym wypadku dowiedział się Winicjusz, zabił na miejscu niewolnika, który powiedział tą wiadomość. Petroniusz powiedział, że należy obstawić bramy, aby nie wydostali się z miasta. Kilka dni bezowocnie Marek Winicjusz szukał swej ukochanej Ligi. Trafił wreszcie do Chilona, który zaoferował mu znaleźć dziewczynę. Sprytny Chilon, potrafił wyciągnąć pieniądze z umierającego z miłości Marka. Wreszcie dostarczył wiadomości, że znalazł Ligię. Jest ona chrześcijanką, i będzie na zebraniu, ponieważ przybył do Rzymu apostoł Piotr. Chilon, który wkradł się w łaski chrześcijan, załatwił, że wprowadzi Marka na to zebranie. Wcześniej poznał on Ursusa, któremu zlecił zabić Glauka, lekarza, którego Chilon pozbawił rodziny, a następnie na wpół żywego zostawił na drodze do Rzymu. Bardzo przestraszył się, gdy go ujrzał w Rzymie. Poradził też Winicjuszowi, aby zabrał ze sobą niewolników, w razie napadu ze strony Ursusa. Marek zatrudnił Krotona, siłacza znanego na cały Rzym. Marek zobaczył Ligię na zebraniu. Jeszcze bardziej serce zaczęło mu bić. Za radą Chilona, w pewnym odstępie poszli za udającymi się do domu Ursusem i Ligią. Już w samym domu, na jego podwórzu doszło do walki Ursusa z Krotonem. Zaskoczony Ursus wyzwolił się z rąk Krotona, poczym skręcił mu kark. Idącego na pomoc Markowi złamał rękę i żebra. Chilon uciekł w popłochu. Myślał, że Marek nie żyje, a cała wina spadnie na niego, ponieważ wszyscy widzieli, że on szedł ostatni z Winicjuszem. Rannym Winicjuszem zajęli się chrześcijanie, z Ligią na czele. Glauk powiedział, że będzie żył. Miło było odzyskującemu przytomność Markowi zobaczyć, że sama Ligia się nim opiekuje. Pod nieobecność Ligi opiekował się nim Ursus. Mówił, że Ligia to córka królewska. Mile połechtało to Marka, słysząc o tak wysokim rodzie Ligi z ust świadka. Dopytywał się Marek również o lud Ligów. Ursus chętnie mu opowiadał o licznym narodzie mieszkającym w lasach, o sile ludzi tam żyjących. Ligia przeżywała rozterki uczuciowe do Marka. Kochała tego poganina, a każde jego powstrzymanie się od wybuchu złości, jeszcze bardziej umacniało w niej tą miłość. Marek również wyczuł, że Ligia jednak coś czuje do niego, tym więcej starał się jej pokazać z dobrej strony.

Spróbuj na http://zadane.pl. Rozwiązują 2500 zadań dziennie!
Dodana 2006-03-23 15:02:40 przez [ Kamila Gizi ]. ID: 5637

Szukaj innych materiałów. Mamy ich: 120 156!:
Twoja wyszukiwarka
Ta praca jest plagiatem? Aby zgłosić plagiat skorzystaj z formularza kontaktowego.
Aby móc komentować zarejestruj się w naszym serwisie, lub jeśli masz konto zaloguj się
Strona główna