Czy zemsta może być sensem istnienia człowieka?

Zemsta, według Słownika Języka Polskiego, to odwet za doznane krzywdy.

Myślę, że dla normalnego człowieka starającego się obiektywnie ocenić rzeczywistość, zemsta nigdy nie będzie sensem życia.
Oczywiście są skrajne sytuacje, jak np. utrata najbliższej osoby na skutek brutalnego ataku zdemoralizowanych wyrostków. Szok spowodowany tym zdarzeniem wzbudza chęć dokonania zemsty. Nikogo nie dziwią pełne agresji wypowiedzi rodziców, których dzieci zostały zamordowane przez pseudo kolegów czy przestępców. Intensywność tych negatywnych uczuć z czasem maleje. Czas leczy rany, choć ból po stracie bliskiej osoby, zawsze pozostaje. Doskonałym przykładem na to, może być historia znanej polskiej piosenkarki Eleni. W styczniu 1994 roku, 17 letnia uczennica poznańskiego liceum plastycznego, jej jedyna córka Afrodyta, została zamordowana przez byłego chłopaka, który zemścił się na niej za to, że z nim zerwała. Od tego momentu Eleni przeszła długą drogę - począwszy od rozpaczy, poprzez chęć zemsty, po przebaczenie. Sześć lat trwało zanim pozbierała się po utracie córki. Jej publiczne oświadczenie, że wybaczyła mordercy, dla wielu osób było szokiem.

Artystka ta jest dobitnym przykładem na to, że tylko szczera chęć wybaczenia pozwala odbudować zrujnowane życie. Eleni uważa, że gdyby nadal pałała chęcią zemsty i nosiła w sercu nienawiść, nie była by wiarygodna wykonując swój zawód, nie była by w stanie powrócić do normalnego życia. Myślę, że taka postawa nie jest odosobniona, choć spotyka się też bardzo wielu ludzi, którzy wyznają zasadę „oko za oko, ząb za ząb”.
Nasz kraj jest postrzegany jako katolicki, jednak wielu ludzi stosuje w życiu Kodeks Hammurabiego, a nie nauki Chrystusa, nakazujące wybaczać doznane krzywdy.

Zemsta w pewnych sytuacjach może być odbierana w sposób pozytywny. To właśnie z chęci odwetu na najeźdźcy powstało w czasach II wojny światowej wiele organizacji podziemnych, które bazowały na tych uczuciach i wykorzystywały je w walce o niepodległość. Słynne operacje specjalne np. „Akcja Milke”, lub „Zamach na Kutscherę” to zemsta na znienawidzonych najeźdźcach, postrzegana historycznie jako walka o przetrwanie, o niepodległość, o wyzwolenie.

W czasach nam najbliższych ubiegłoroczny fanatyczny atak ekstremistów muzułmańskich na World Treit Center, to też zemsta o podłożu religijnym. Zemsta przeciwko naszej zachodniej cywilizacji, przeciwko uznawanym przez nasz system normom i wartościom.

Reasumując, zemsta ma różne oblicza.
Uważam, że jest to uczucie negatywne, burzące spokój i rujnujące życie.
Człowiek mściwy często traci rodzinę, przyjaciół, sam skazuje się na samotną przygnębiającą egzystencję i brak poczucia bezpieczeństwa. Jeśli nie potrafi się z tym uporać, znaleźć nowego celu w życiu, to tonie coraz bardziej. Często popada w konflikt z prawem, zemsta staje się jego przekleństwem. W skrajnych wypadkach może popaść nawet w chorobę psychiczną.


Spróbuj na http://zadane.pl. Rozwiązują 2500 zadań dziennie!
Dodana 2005-09-07 08:42:27 przez [ ]. ID: 413

Szukaj innych materiałów. Mamy ich: 120 156!:
Twoja wyszukiwarka
Ta praca jest plagiatem? Aby zgłosić plagiat skorzystaj z formularza kontaktowego.
Aby móc komentować zarejestruj się w naszym serwisie, lub jeśli masz konto zaloguj się
Strona główna