Czy istnieje różnica między skąpstwem a oszczędnością?

Czy istnieje jakakolwiek różnica między skąpstwem a oszczędnością? Pozornie można powiedzieć, że nie, bowiem każda z tych cech polega na jednym – gromadzeniu pieniędzy. Jednak według mnie, granica między tymi pojęciami, choć cienka, istnieje.

Już starożytni zauważyli, że skąpstwo i oszczędność to dwie odrębne rzeczy. Wystarczy powiedzieć, że to pierwsze uznano za poważny grzech, zaś to drugie obwołano cnotą. Sądzę, że ludzie, którzy to uczynili, mieli rację. Wystarczy bowiem porównać człowieka oszczędnego i człowieka skąpego. Jeśli spojrzeć na nich ogólnikowo, to można zauważyć, że każdy stara się robić to samo – wydawać jak najmniej pieniędzy. O ile czynności te są do siebie bliźniaczo podobne, to już ich cel jest zgoła inny. I tak: skąpiec oszczędza pieniądze, dla samej przyjemności ich posiadania. Nie obchodzi go, że nigdy nie zdoła ich wydać. Zdarza się i tak, że jedyny cel egzystencji skąpca, to właśnie pieniądze. Gromadzi je, starannie ukrywa i stara się oszczędzać na wszystkim, niezależnie jakim kosztem. Nie jest dziwne, gdy jakiś skąpiec nie wyda pieniędzy na umierającego człowieka. Okrutnik taki bowiem swój skarb ceni wyżej niż życie ludzkie.

Człowiek oszczędny za to…ten zawsze ma jakiś cel wyższy. Czasem bywa tak, że przez długie lata gromadzi on pieniądze, by w końcu zakupić jakąś upragnioną rzecz. W innych przypadkach zbiera on swe własne bogactwo po to, by zapewnić swoim dzieciom lepszy start i dać im możliwość godnego życia. Osoba taka nie jest okrutna. Pieniądze, owszem, są dla niej ważne, lecz najczęściej stawia je dopiero na drugim, trzecim, lub jeszcze niższym miejscu w swej osobistej hierarchii wartości.

Jednak trzeba uważać, bo granica między jednym a drugim jest cienka, a często jej przekroczenie pozostaje przez długi czas niezauważone…

Myślę, że właśnie dlatego ludzie starożytni obwołali skąpstwo grzechem, jako, że jest działaniem wynikającym jedynie z żądzy pieniędzy danej jednostki. Oszczędność za to nazwali cnotą, bowiem przedstawia ona obraz człowieka, który nigdy nie wyrzuca pieniędzy w błoto, lecz także nie żałuje ich tym, którzy potrzebują ich bardziej niż on. Prawdę powiedziawszy oszczędność nie jest jednak tak dobra, jak mogłoby się wydawać. Większość ludzi bowiem nie zdaje sobie sprawy z rzeczy tak prostej – że w każdej chwili mogą umrzeć. A wtedy co z pieniędzmi, które przez tyle lat gromadzili na jakiś cel? Ja sądzę, że nie należy odkładać niczego na później, także pieniędzy, bowiem w chwili, w której umiera się, można tylko żałować, że nie wykorzystało się tych pieniędzy.

Ukazałem tu różnicę między skąpstwem, będącym tylko głupią i pustą żądzą, a oszczędnością, która jest działaniem prowadzącym do wyższego celu niż zgromadzenie bogactwa.

Spróbuj na http://zadane.pl. Rozwiązują 2500 zadań dziennie!
Dodana 2005-09-07 10:08:35 przez [ Dru ]. ID: 3028

Szukaj innych materiałów. Mamy ich: 120 156!:
Twoja wyszukiwarka
Ta praca jest plagiatem? Aby zgłosić plagiat skorzystaj z formularza kontaktowego.
Aby móc komentować zarejestruj się w naszym serwisie, lub jeśli masz konto zaloguj się
Strona główna