Oblicze wsi i chłopa w literaturze Młodej Polski

Oblicze wsi i chłopa w literaturze młodej polski

Autorzy tworzący w okresie zwanym Młoda Polska pozostawili w swej twórczości liczne i realistyczne opisy wsi oraz jej mieszkańców.

Powieść W. Reymonta pt. „Chłopi” ukazuje życie wiejskiej społeczności w ciągu czterech pór roku. Wieś Lipce i jej mieszkańcy zostali umieszczeni w wymiar mitu, poza czas historyczny i konkretne miejsce. Władysław Reymont ukazał hierarchię społeczności, stosunki między chłopami a dziedzicem - spór o serwituty, realistyczne opisy czynności na roli i w gospodarstwie, zabaw i obrzędów. Porządek życia chłopów rejmontowskich w dużej mierze dyktowany był przez prastare obyczaje i obrzędy, składające się na wiejską tradycję. Od wieków postępowali w ten sam zwyczajowo utarty sposób i uznawali to postępowanie za słuszne. Siła chłopskich obyczajów była wielka. Przejawiały się one niemalże na każdym kroku podczas codziennego życia. Obyczaj decydował nawet o zajmowanych miejscach w kościele w czasie nabożeństwa. Nikt nie ustalał tam żadnego porządku, a jednak mimo to regułą było, że pierwsze ławki najbliżej ołtarza zajmowali najbogatsi i najznamienitsi gospodarze we wsi. Mniej zamożni zajmowali miejsca w tyle kościoła, a tłum parobków, najmitów i komorników cisnął się, stojąc w bocznych nawach. Taka była uświęcona tradycja. Nikt nie ośmieliłby się jej łamać. Innymi zwyczajami kościelnymi było. rozrzucanie chleba na cmentarzu w święto zmarłych, lub malowanie jajek na święta „ A pod kominem, w samym świetle ognia, siedziały zgodnie Jagna z Józką, zajęte pilnie kraszeniem jajek...” Natomiast zwyczaje związane z pracami w gospodarstwie to np. świniobicie- kiedy ktoś zabijał zwierzę wysyłał najbliższym krewnym tzw. "podarunki", jak i również sianokosy : na początku chłopi żegnali się, sianokosy rozpoczynał gospodarz, a za nim równo szli pozostali chłopi. W tych obyczajach tkwiła siła chłopstwa, one decydowały o ich indywidualności i poczuciu gromadzkiej wspólnoty. Życie gromady wpisane jest w tradycję oraz czas biologiczny i sakralny. Zmiany pór roku decydują o dniach pracy i rozrywki chłopów. Cykliczne następowanie po sobie siania zboża, pielęgnacji, zbioru, młócki i kopania ziemniaków urasta do rangi "zegara życia". Rytm ten ma charakter pierwotny, nie należy do świata kultury. Czas obrzędowy wyznacza święta kościelne - adwent, Wielki Tydzień i odpusty, które łączą religię z życiem towarzyskim. Dla chłopów możliwością rozrywki jest taniec. Stanowi on kontynuację tradycji ludowej, weselnej i próbę zaspokojenia potrzeb estetycznych. Według Reymonta, zgodnie z naturalizmem, człowiek jest częścią natury, cechuje go walka o byt jako motyw życia. Następuje mitologizacja egzystencji ludzkiej, która poddana jest cyklicznym zmianom - jesienią istnieje konieczność umierania, aby na wiosnę dać miejsce dla nowego istnienia. Społeczność wsi Lipeckiej kierowała się własnymi prawami moralnymi. Najważniejszą wartością była ziemia, ład społeczny był nienaruszalny, w czasie niebezpieczeństwa gromada musiała działać wspólnie, itp. Dostrzec można również zmiany obyczajowe zachodzące wewnątrz społeczeństwa wiejskiego, takie jak pojawienie się myśli o emigracji zarobkowej i wzrost świadomości narodowej i społecznej. Zauważyć tę tendencję można w czasie walki chłopów o las, czy też wystąpienia przeciwko kolonistom niemieckim na Polesiu. Kiedy Niemcy mierzyli grunt chłopi chcąc ich wypędzić siła i zastraszeniem wyruszyli gromadą odgrażając się im , zapowiadając podpalenie ich domów i trucie inwentarza .
Kolejnym autorem opisującym wieś i chłopów w epoce Młodej Polski był S. Żeromski
Spojrzenie na wieś w utworach Reymonta i Żeromskiego jest bardzo różne, co wynika z różnych intencji pisarskich obu autorów. Stefan Żeromski, którego nazywano sumieniem Polaków, za cel postawił sobie ukazanie rodakom najbardziej żywotnych problemów społecznych, moralnych, narodowych i poszukiwał drogi ich rozwiązania. Dążył, jak to określił w "Dziennikach" do "rozdrapywania ran polskich, aby się nie zabliźniły błoną podłości", dlatego w swoich utworach ukazywał najbardziej skrajne przejawy nędzy, zacofania, upodlenia czy wręcz zezwierzęcenia panujące na polskiej wsi. Bohaterami jego utworów byli więc przede wszystkim najbiedniejsi mieszkańcy wsi, chłopi bezrolni i ich ubogie, wręcz zwierzęce życie
Utwory Żeromskiego przedstawiają wieś jedynie jako miejsce straszliwej nędzy, w którym żyją istoty prymitywne, zdziczałe, pozbawione ludzkiego reagowania. Ten obraz jest prawdziwy, lecz jednostronny. Możemy go odnaleźć w utworach takich jak "Rozdziobią nas kruki i wrony", czy „Ludzie bezdomni” Pierwszy utwór przynosi obraz chłopa zdegradowanego do poziomu zwierzęcego i ukazanie cech świadczących o zejściu tej istoty poniżej poziomu godnego bytowania. Jednym z bohaterów jest chłop Szakal, który ograbia zwłoki zabitego przez Moskali powstańca Winrycha. Znamienne jest zakończenie opowiadania, w którym narrator stwierdza, że chłop "bez wiedzy i woli wykonuje zemstę historii". Pozwala ono na bezbłędne wskazanie adresata oskarżenia. To nie chłopi są winni, lecz ci którzy ponoszą odpowiedzialność za nędzę i ciemnotę ludu .Również chłopi w powieści "Ludzie bezdomni" są obciążeni tą ciemnotą.

Spróbuj na http://zadane.pl. Rozwiązują 2500 zadań dziennie!
Dodana 2005-09-08 10:47:21 przez [ farba ]. ID: 1370

Szukaj innych materiałów. Mamy ich: 120 156!:
Twoja wyszukiwarka
Ta praca jest plagiatem? Aby zgłosić plagiat skorzystaj z formularza kontaktowego.
Aby móc komentować zarejestruj się w naszym serwisie, lub jeśli masz konto zaloguj się
Strona główna