Schyłek średniowiecza
Zmierzch Średniowiecza to formuła prosta ,ale najpierw należy się zastanowić nad paroma sprawami. Czy chodzi po prostu o takie stwierdzenie, że każda epoka kiedyś zaczyna się, przezywa okres wzrostu, stabilności i później wkracza w pewnym etapie, w epokę schyłkową. Historyka jest właśnie skłonna do takiego ujmowania sprawy, przypomina to trochę pewne starożytne koncepcje, o psychicznym rozwoju wszystkiego, całego wszechświata, także cywilizacji ludzkiej.
Koncepcje cyklicznego rozwoju pojawiają się także w czasach nam zupełnie bliskich. Każda cywilizacja, każda ludzka kultura przedstawia te właśnie trzy fazy w sposób konieczny. Zanim się powie o zmierzchu średniowiecza, najpierw trzeba powiedzieć o samym średniowieczu. Pojęcie
średniowiecze, jest pozornie proste, każdy właściwie wie co to jest
średniowiecze. Jest to w dziejach naszej cywilizacji pewien okres, długi na ogół 1000 lat. Istnieje dyskusja na temat taki, kiedy zaczyna się i kiedy kończy
średniowiecze. Wysuwane były najrozmaitsze koncepcje. Najczęściej przyjmuje się jednak, że jest to takie tysiąclecie pewnie dlatego, żeby łatwiej zapamiętać, nauczyć się. Średniowiecze zaczyna się na przełomie V – VI wieku naszej ery, kończy się na przełomie XV – XVI wieku.
Gdybyśmy chcieli operować konkretnymi datami, pamiętając równocześnie, że są to daty symboliczne, to wówczas przyjmujemy rok 500 jako początek i 1500 jako koniec. Pojęcie średniowiecza ma sens, tylko w ramach pewnych całości historycznych, które nazywamy cywilizacjami. W naszym przypadku jest to ta cywilizacja, która rosła wokół Morza Śródziemnego, można ją także określić jako śródziemnomorska cywilizacja. Z tej cywilizacji rozwinęły się trzy kręgi kulturowe, istniejące w wiekach średnich, istniejące aż do dnia dzisiejszego. Są to trzy córy cywilizacji śródziemnomorskiej, dwie miały oblicze chrześcijańskie, była i jest to cywilizacja zachodniego rzymskiego chrześcijaństwa, druga wschodniego prawosławnego, greckiego chrześcijaństwa, trzecia to cywilizacja islamu.
Ta trzecia córa antycznej cywilizacji śródziemnomorskiej, pojawia się już we wczesnym średniowieczu w VII i VIII stuleciu. A zatem pojęcie wieków średnich średniowiecza ma sens, tylko w odniesieniu do tych trzech cór cywilizacji, powiązanych ze sobą wielorako. Często wrogich, nieprzyjaznych wobec siebie, ale powiązanych na śmierć i życie. Tak się złożyło, że polska historia, stanowi cząstkę tej cywilizacji rzymsko-chrzescijańskiej, zachodnio-chrześcijańskiej, zatem ten krąg powinien nas najbardziej interesować, chociaż, przez ziemie polskie, przez długie lata przebiegała rubież, granica, pomiędzy zachodnim i wschodnim chrześcijaństwem, przesądzając o specyfice polskiej drogi dziejowej.
Średniowiecze a zatem 1000 lat, to długi okres.
Żeby troszeczkę ułatwić sytuację, dzieli się
średniowiecze na trzy fazy, każda następna jest krótsza od poprzedniej, zatem mówimy, że to wczesne
średniowiecze kończy się około 1000 roku na przełomie X – XI wieku, rozpoczyna się druga faza którą nazywamy pełnym rozwiniętym średniowieczem, ona trwa trzy stulecia, od XI do XIII, i wreszcie dwa ostatnie stulecia średniowiecza nazywamy późnym średniowieczem, zmierzchem średniowiecza. Należy tutaj dodać, że zwykle tak bywa w nauce, w humanistyce, w nauce historycznej, że pewne rzeczy są dość oczywiste, proste na pierwszy rzut oka, natomiast im bliżej człowiek się z tym zapoznaje, to wcale takie proste nie są. Tak właśnie jest ze średniowieczem, bowiem pomijając już to, że różne propozycje ustalania czasu trwania średniowiecza, to rozgraniczania średniowiecza od dwóch sąsiednich epok.
Jak wiemy ta poprzednia to starożytność, a ta następująca to czasy nowożytne, więc to 500 – 1500 jest to jedna w moim przekonaniu uzasadniona data, dotycząca okresu średniowiecza, ale tylko jedna z wielu możliwości badawczych. Istnieje tendencja, reprezentowana przez część uczonych, do cofania tej granicy wstecz to znaczy do skracania starożytności i wydłużania średniowiecza, gdzieś tam do II – III – IV stulecia. I druga tendencja przeciwstawna, która uważa, że wcale nieprawdą jest, że to, jak skończyło się Cesarstwo Rzymskie na zachodzie, że upadł na zachodzie porządek antyczny, to wcale nie wyznacza kresu starożytności i nie jest początkiem średniowiecza, ponieważ poza tym jakimś pewnym chaosem, czy pluralizmem politycznym jaki po upadku Cesarstwa Rzymskiego na zachodzie nastąpił. Niezależnie od tego, nadal się rozwijały podstawowe cechy struktury, tej dawnej już 1000 letniej antycznej, starożytnej cywilizacji. Morze Śródziemne, tak jak przed upadkiem Cesarstwa na zachodzie, tak i po tym upadku nadal nie dzieliło, lecz łączyło, nadal na wszystkich wybrzeżach morza, choć nie było jednego państwa, istniała jedna cywilizacja post-antyczna i żyli ludzie którzy poczuwali się do związku z tą cywilizacją.
Zdaniem uczonych którzy
średniowiecze byli skłonni skrócić, a wydłużyć epokę antyczną, właśnie dopiero inwazja islamu, najazdy Arabów, podbój dużej części starego świata przez „wojowników proroka” w VII i VIII wieku, który oderwał Europę na północ, bo oderwał od cywilizacji chrześcijańskiej, Bliskiego Wschodu, Afryki Północnej, nawet od półwyspu Pirenejskiego – to właśnie jest właściwa cezura, że dopiero inwazja Arabska oznacza początek wieków średnich, jest to koncepcja krótszego średniowiecza.
Przyzwyczailiśmy się, że tak musi być, że dzieje te powszechne naszej cywilizacji, dzieli się na trzy epoki starożytność,
średniowiecze i czasy nowe. Otóż i to jest poddawane wątpliwości, są uczeni, którzy uważają, że ten podział trójstopniowy, trójdzielny nie oddaje rzeczywistości, że zamiast tego podziału na trzy epoki, należy wprowadzić podział na pięć epok.
Spróbuj na
http://zadane.pl. Rozwiązują 2500 zadań dziennie!
Dodana 2005-09-08 11:45:19 przez [ ]. ID: 139
Szukaj innych materiałów. Mamy ich: 120 156!: